Sposób na idealną rudość. Porównanie koloru farby chemicznej z henną.

1/29/2017

Ostatnimi czasy dość często pytacie jak udało mi się uzyskać taki rudy kolor, na moich dość ciemnych z natury włosach. Dlatego też przygotowałam post z dokładną instrukcją farbowania henną oraz porównanie koloru rudego uzyskanego farbą chemiczną i naturalną. 


Żeby na samym wstępie odpowiedzieć sobie na pytanie czy warto używać henny i czy różnica w kolorze jest rzeczywiście tak duża, zrobiłam zdjęcia, które doskonale ją ukazują. Na fotce powyżej widzicie kolor uzyskany po hennie (Chna Eld), już po pierwszym umyciu. Na kolażu niżej widać kolor dzień po farbowaniu farbą Garnier Olia 7.40, która jest moim zdaniem najlepszą rudością na rynku (a przynjamniej moje włosy się z nią lubią).


Już po samych zdjęciach można stwierdzić, że rudość rudości nie równa. Po farbie chemicznej włosy wyglądają (w porównaniu do henny) na zwyczajnie wypłowiałe, mimo, że wszystkie fotki robione były w pełnym słońcu w przeciągu 3 dni.
Jeśli nie przekonuje Was sam argument kolorystyczny, to weźcie pod uwagę, że henna, w przeciwieństwie do farby chemicznej, poprawia stan włosów. Mimo możliwego poziołowego przesuszu, włos staje się grubszy, a z czasem gdy barwnik się kumuluje, kolor dłużej pozostaje intensywny.

Mimo, że nie lubię używać farb chemicznych, to jednak muszę to robić, żeby rozjaśnić odrost. Henna może jedynie przyciemnić włosy, więc zawsze przed hennowaniem rozjaśniam odrosty używając Garnier Olia 7.40. Następnego dnia przystępuję do farbowania właściwego, z użyciem henny.
I tu przechodzimy do sedna postu, czyli:

Jak pofarbować włosy henną na rudo?


Na hennowanie składają się w zasadzie 3 elementy i to je omówię po kolei.
1. Przygotowanie mieszanki,
2. Aplikacja i czas trzymania na włosach.
3. Utlenianie się koloru. 


Co do samej henny - obecnie używam saszetek Chny Eld, zwykłej, bez żadnych domieszek. Kiedyś miałam podejście do Khadi, ale skończyło się to tak, że nie złapała mi kompletnie włosów, a za niedługo będę też eksperymentować z firmą Swati. W gruncie rzeczy możecie użyć jakiejkolwiek, byle czystej henny, marka nie ma znaczenia ;)

1. Przygotowanie mieszanki.
__________________________


W zalezności od Waszych oczekiwiań, przez dodanie odpowiednich składników można modyfikować końcowy efekt kolorystyczny. Ja uwielbiam jak kolor wychodzi płomiennie rudy i jak najjaśniejszy (taki jak na zdjęciach) toteż przygotowałam dla Was spis składników, które pomogą Wam go uzyskać:

- kurkuma
- miód
- sok z cytryny
- herbata z rumianku
- cynamom
- papryka słodka czerwona

Moją mieszankę obecnie dopracowałam już chyba do perfekcji. Do 50g henny dodaję dużą łyżkę kurkumy (podbija żółto-rude tony i stanowi tu najważniejszy składnik), łyżeczkę cynamonu i łyżkę papryki czerwonej. Suche składniki mieszam po czym zalewam wszystko herbatą z dwóch torebek rumianku (gorącą, w temperaturze około 60-70 stopni) i dorzucam łyżkę miodu. Wszystko dokładnie mieszam i tak przygotowaną pastę o konsystencji jogurtu zawijam folią spożywczą i ręcznikiem i odstawiam w miejsce przy kaloryferze na 24h w celu uwolnienia barwnika. 


2. Aplikacja i czas trzymania na włosach.
____________________________________


Po 24h kiedy barwnik już się uwolni, można przystępować do procesu farbowania. Nakładam mieszankę na wilgotne włosy, tuż po umyciu ich dwukrotnie szamponem mocno oczyszczającym (np. Barwa). Zwaracjcie uwagę na dokładne rozprowadzenie henny na wszystkich włosach bo tam gdzie jej nie będzie, kolor nie złapie. Po nałożeniu całości, zawijam głowę folią spożywczą i nakładam czapkę. Taki kompres co pół godziny podgrzewam suszarką.

Długość trzymania henny na włosach powinniście dostosować sami, w zalezności od oczekiwanych efektów. Zauważyłam, że przy trzymaniu 1.5-2h kolor wychodzi najjaśniejszy, ale może się szybciej spłukać. Za to przy trzymaniu 2-4h kolor wyjdzie troszkę ciemniejszy ale będzie trwalszy. Po upłynięciu odpowiedniego czasu hennę spłukujemy z włosów i zostawiamy je do wyschniecia.
Ważne! Nie myjemy szamponem ani nie nakładamy odżywki. Tylko płuczemy.


3. Utlenianie się koloru.
______________________


Farbowanie henną to niestety proces czasochłonny. Nie dość, że mieszanka powinna odstać 24h w ciepłym miejscu, a farbowanie trwa minimum półtorej godziny, to jeszcze po spłukaniu nie powinniśmy myć głowy przez około 48h. W tym czasie henna będzie się utleniać, łączyć z włosem i uzyskiwać ostateczny kolor. Po upłynięciu tego czasu możemy włosy umyć szamponem, kontynuować normalną pielęgnację i cieszyć się pięknym kolorem.
Tudzież walczyć z przesuszem.


Wskazówki:
- Jeśli zależy Wam na jak najjaśniejszym kolorze, który z czasem nie ciemieje, trzymajcie hennę na włosach max 2h i nie zostawiajcie jej na 48h do utlenienia. Umyjcie je od razu szamponem lub maską. Nie ma też wtedy konieczności zostawiać mieszanki na 24h do uwolnienia barwnika, można farbować od razu.
- Nie zawsze zostawiam hennę do utlenienia, czasem nakładam ją od razu, ale zauważyłam ostatnio, że kolor wychodzi głębszy kiedy mieszanka swoje odstoi w ciepłym miejscu.
- Ilość henny i proporcje składników można dowolnie modyfikować w zależności od potrzeb i ilości Waszych włosów.


Mam nadzieję, że powyższa instrukcja rozwieje Wasze wątpliwości dotyczące farbowania henną na rudo. Żeby ukazanie koloru było kompletne, poniżej wrzucam zdjęcia włosów w cieniu:

***

Jeśli macie jakieś pytania lub wskazówki do farbowania włosów, piszcie śmiało!



Polecane

32 komentarze

  1. Piękny kolor! Ja używam obecnie farby Herbatint FF6 i też jestem zadowolona. Włosy wychodzą cudownie pomarańczowe bez miedziano-czerwonych refleksów, które mi nie pasują. Robiłam też mieszankę że złotym blondyn. Wychodzą ładne złote refleksy, ale kolor trzyma się za krótko. Jenny jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :) Ja właśnie uwielbiam takie miedziane refleksy, zwłaszcza w słońcu jak na ramionach się mienią *.*
      A to niestety wada chemicznych farb, że szybko się wypłukują :<

      Usuń
  2. Ostatnio farbowalam włosy henną Eld chna 70g i odstawiłam ją z wodą i miodem na 7h po tym czasie nalozylam mieszankę na 6 h na umyte i wysuszone wcześniej włosy (podsuszalam je co jakiś czas) po tym czasie okazało się że moje włosy wchlonely o wiele bardziej barwnik niż przy mokrych włosach. Splukalam włosy wodą i nalozylam karllosa color bo inaczej była by tragedia z wyrywaniem włosów. Wysyszylam je bardzo dokładnie. Na samym początku kolor wyszedł ciemny jednak gdy po 48 h umylam włosy jakimś delikatnym szampomem to rozjasnily się a po drugim myciu były już naprawdę inne. Efekt końcowy jest podobny do twojego ale wydaje mi się że akurat u mnie wyszedł intensywniejszy.
    Wnioski miód zdecydowanie rozjaśnia włosy farbowane henną i na pewno nie raz jeszcze po niego sięgnę.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to ciekawe, że suche włosy wchłonęły lepiej niż mokre :) Masz może jakieś zdjęcie? Bardzo chciałabym zobaczyć kolor :)
      Super, że znalazłaś swój sposób, miód jest zdecydowanie bardzo dobrym dodatkiem!

      Usuń
    2. Mam zdejcia, jeśli chodzi o Henne na suchych włosach to jak dla mnie lepiej wtedy wchłania (dosłownie po zdjęciu folii posypał się piasek bo włosy wchłoni
      eły cała mieszankę) tym bardziej że na mokro to nie złapalo mi za dobrze jak farbowalam pierwszy raz.Następnym razem pewnie będę robić bardziej rozwodniona by wchlonely jej jeszcze więcej. Moje włosy zmieniają znacząco kolor kiedy jest słońce są typowo rude czyli pomarańcz ze złotem natomiast przy zachodzie nabierają głębi i są ciemniejsze bardziej wpadające w czerwień jeśli chodzi o kolor. Natomiast za pochmurnego dnia są rudo brązowe wiadomo przeważa rudy ale ludzie którzy widzą je bez słońca czasem myślą że to ciepły odcień brązu z czerwienią.
      Naprawdę farbowanie u fryzjera na Rudo kosztowało nie 230 zł podczas gdy henna 12 zł na pokrycie długich. Kolor po fryzjerze zmył się po tygodniu do takiego rudego blondu a henna tylko lekko jaśnieje więc pewnie już nie sięgnę po farbowanie u specjalisty który sobie tyle liczy a nie słucha nawet klienta i robi zupełnie inny kolor niż chciałam. Włosy były po nim matowe i bliżej było im do czerwieni niż do rudego.

      Usuń
    3. Mam zdejcia, jeśli chodzi o Henne na suchych włosach to jak dla mnie lepiej wtedy wchłania (dosłownie po zdjęciu folii posypał się piasek bo włosy wchłoni
      eły cała mieszankę) tym bardziej że na mokro to nie złapalo mi za dobrze jak farbowalam pierwszy raz.Następnym razem pewnie będę robić bardziej rozwodniona by wchlonely jej jeszcze więcej. Moje włosy zmieniają znacząco kolor kiedy jest słońce są typowo rude czyli pomarańcz ze złotem natomiast przy zachodzie nabierają głębi i są ciemniejsze bardziej wpadające w czerwień jeśli chodzi o kolor. Natomiast za pochmurnego dnia są rudo brązowe wiadomo przeważa rudy ale ludzie którzy widzą je bez słońca czasem myślą że to ciepły odcień brązu z czerwienią.
      Naprawdę farbowanie u fryzjera na Rudo kosztowało nie 230 zł podczas gdy henna 12 zł na pokrycie długich. Kolor po fryzjerze zmył się po tygodniu do takiego rudego blondu a henna tylko lekko jaśnieje więc pewnie już nie sięgnę po farbowanie u specjalisty który sobie tyle liczy a nie słucha nawet klienta i robi zupełnie inny kolor niż chciałam. Włosy były po nim matowe i bliżej było im do czerwieni niż do rudego.

      Usuń
    4. Uwielbiam jak włosy zmieniają kolor w zależności od światła :3 A co do przygody z fryzjerem - miałam bardzo podobną, opisywałam ją tutaj: http://rudaurodowo.blogspot.com/2015/12/jak-stac-sie-rudzielcem.html i w związku z podobną ceną zdecydowałam się spróbować z henną :D

      Usuń
  3. Nie mogę się na nie napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :3 Ja tak czasem tez mam że siedzę i gapię się na ich kolor xd

      Usuń
  4. Bardzo lubię takie baśniowe zdjęcia. Masz dużo taki pięknych i henna. Ja kiedyś w młodości tak pielęgnowałam włosy potem przestałam i miałam naturalne. Potem zakochałam się w białych i to zniszczyło mi włosy. Teraz hennuje i mam rude i powoli odrastają dochodzą do stanu ładnego. Masz piękny kolor i włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białe lub srebrne włosy są moim marzeniem, ale właśnie to ten ból, że strasznie niszczy to włosy :<
      Dziękuję bardzo! :3

      Usuń
  5. białe, srebrne są tersz modne, ale jak na moje oko nie pasowałyby Ci ;) też używam henny eld, testowalam rudosci i czerwienie, efekt finalny był zwykle podoby, a slyszalam odcień chna ma najzdrowsze składniki:) U mnie nie wychodzi taki intensywny rudy, tylko kasztanowy, który w słońcu wyglada bardziej rudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc totalnie nie wiem co jest obecnie modne, bo się po prostu tym nie interesuję :) Srebrne włosy podobają mi się od bardzo dawna ale wiem, że to morderstwo :D
      Chna nie tyle co ma najzdrowsze składniki, tylko po prostu to jedyna henna z firmy Eld, która zawiera tylko hennę. Inne wersje kolorystyczne mają barwniki sztuczne, a mogą mieć nawet metale ciężkie lub PPD i powodować bardzo silną reakcję alergiczną :x
      A wiadomo, efekt końcowy po hennowaniu zawsze zależy od koloru wyjściowego włosów ;)

      Usuń
  6. To w takim razie taki ze mnie ryzykant, używam innych kolorów jeśli chny akurat nie ma w sklepie :D stosuję tez ponoć niezdrowa odżywkę do paznokci eveline, u mnie super sie sprawdza ;) A mój wyjściowy kolor, hmm trudno mi go określić, ale był ciemny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta odżywka też się u mnie super sprawdzała mimo, że ma formaldehyd :) Jak używałaś innych kolorów to po prostu uważaj z rozjaśnianiem, bo możesz spalić włosy, ale jak nie planujesz rozjaśniać i nic Cię nie uczula, to okej ;)

      Usuń
  7. Henna właśnie w rudym kolorze złapie na rozjaśnianych włosach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, u mnie złapała właśnie w ten sposób na rozjaśnianych :) I henna naturalnie jest ruda ;)

      Usuń
    2. Dziękuje bardzo za odpowiedź <3 Marze o powrocie do mojego naturalnego koloru jakim jest rudy a z odrostami już nie wytrzymuje... Pół głowy rude a pół blond, wyglądam jak spaghetti haha ;)

      Usuń
    3. Hahahha, to zafarbuj całość na rudo henną i wtedy poczekaj aż odrosną :D

      Usuń
  8. "Jeśli zależy Wam na jak najjaśniejszym kolorze, który z czasem nie ciemieje, trzymajcie hennę na włosach max 2h i nie zostawiajcie jej na 48h do utlenienia. Umyjcie je od razu szamponem lub maską. Nie ma też wtedy konieczności zostawiać mieszanki na 24h do uwolnienia barwnika, można farbować od razu." Stosuje się do tej zasady,a i tak moje włosy ciemnieją :/ Z tego powodu zamiast samej papki z henny, nakładam na włosy mieszankę henny z cassią, by zaciemnienie nie było duże.
    Tobie naprawdę ładny kolor wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszanie henny z cassią to też bardzo dobry pomysł, żeby uzyskać jak najjaśniejszy efekt :) Dzięki!

      Usuń
  9. Jaki jest Twój naturalny kolor włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podobny do tego: http://i.pinger.pl/pgr270/18e089770004b24a4fb9f26f/EN_szatynka_1.jpg

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)
      po zobaczeniu Twoich włosów nabrałam znowu ochoty na rudość, ale po hennie wychodził za ciemny kolor. Chyba wypróbuje Twój sposób i jeszcze dodatkowo wymieszam henne z cassia.

      Usuń
    3. Mi po samej hennie tez nie chwyta, dlatego najpierw rozjaśniam tak jak w opisie :) Pochwal się efektem!

      Usuń
  10. Pytanko z działu grozy: czy piekł Cię skalp od tej farby? Opinie w internecie są bardzo zróżnicowane, mnie nigdy żadne kosmetyki garniera nie pasowały, a boję się, że mi podrażni skalp, i że zaczną mi wypadać włosy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zrobić próbę uczuleniową żeby wyeliminować ryzyko wystąpienia uczulenia :)
      Mnie nic nie piekło a stosowałam tę serię garniera kilka lat (najpierw do czerwieni, potem do rudości) i jest to jedyna farba, która dała mi efekt idealnie taki jak widać na opakowaniu :)

      Usuń
    2. Masz rację, tak zrobię :) nie pomyślałam o wykonaniu takiej próby, bo mam tak, że od razu czegokolwiek nie zakupię, to jest "jeb na łeb" :P Dziękuję za odpowiedź! <3

      Usuń
  11. Twoje włosy mnie przekonują, żeby w końcu spróbować henny. Świetne są! Wpis, jak dla mnie bardzo pożyteczny,odpowiedział na kilka nurtujących pytań.A próbowałaś mieszanki bez papryki i cynamonu? Rozumiem, że składniki te mają podbijać czerwone tony, jednak obawiam się,że przez to włosy wyjdą właśnie czerwonawe, czego chcę uniknąć.

    OdpowiedzUsuń
  12. I ogromny plus za Twój gotycki styl!! Dziś Cię odkryłam i bardzo mi się tu podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awww, dziękuję bardzo! <3
      Robiłam kiedyś samą henną bez dodatków, ale to one dodają tego ostatecznego efektu. Papryka niby powinna nadawać czerwonych tonów, ale u mnie nic takiego się nie dzieje i w połączeniu z resztą składników po prostu jeszcze bardziej podkręca rudość :)

      Usuń

_________________________
Dziękuję za Wasze komentarze, bo motywują mnie do dalszej pracy nad rozwojem bloga :)
Jeśli macie jakieś pytania lub sugestie - piszcie śmiało!