Trzy szampony do włosów delikatnych - recenzje.

4/13/2017

Zgodnie z zapowiedzią, mam dla Was kolejną recenzję nowości, które wprowadziłam do swojej pielęgnacji. Tym razem przyszedł czas na szampony! 


Od stycznia stosuję na zmianę trzy, tak jak wspomniałam w tym poście i są to:
- Sekrety Arktyki "Nawilżenie i pielęgnacja”
- EcoLab  „Szampon do włosów osłabionych i łamliwych”
- Planeta Organica „Szampon Fiński do włosów osłabionych”
Każdy z nich jest inny, a dziś przedstawię Wam ich składy i działanie.


1. Sekrety Arktyki, szampon do włosów "Nawilżenie i pielęgnacja” - malina moroszka, organiczny sok z żurawiny [280ml – ok 15zł] 


Najmocniejszy z całej trójki, ale nie oczyszcza najlepiej. Konsystencją przypomina różowy kisiel i ma dość intensywny zapach – słodki, ale nieco chemiczny. Dość długo utrzymuje się na skórze głowy i jest zbliżony do olejku żurawinowego z tej samej serii.
Jego wadą jest to, że zostawia włosy tępe i szorstkie w dotyku przy skórze głowy, a po olejowaniu mam wrażenie, że nie zawsze dobrze domywa długość. Podczas rozcieńczania go wodą robi się bardzo rzadki i ciężko nim wtedy umyć skórę głowy, a z kolei „sam” trochę ciężko się rozprowadza, więc trzeba wyczuć, z jaką ilością wody można go rozmieszać.
Nie kupię go ponownie, bo mimo mocnego oczyszczania skalpu, włosy na długości często są niedomyte.

Skład:  
Aqua enriched with Calluna Vulgaris Flower Extract, Organic Hippophae Rhamnoides Seed Oil*; Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium
Сhloride, Lauryl Glucoside, SodiumPCA, Sodium Lactate, Arginine, AsparticAcid, PCA, Glycine, Alanine, Serine, Valine, Proline, Threonine, Isoleucine, Histidine, Phenylalanine, Organic Calluna Vulgaris Flower Extract*, Vitamin В6 microcapsules,Phospholipids/Sphingolipids, Tocopherol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chlorid, Organic Olea Europaea Fruit Oil*, Amodimethicone, Organic Simmondsia Chinensis Seed Oil*,OrganicChamomila Recutita Flower Extract*, Citric Acid, Parfum, CI15985
* Składniki organiczne.


2. EcoLab, Szampon do włosów osłabionych i łamliwych [250ml – ok 16zł]


Dobrze oczyszcza zarówno skalp jak i długość. Idealnie nadaje się idealnie do metody kubeczkowej - w proporcji 1:1 tworzy się konsystencja, którą bardzo łatwo jest umyć skórę głowy i zużyć optymalną ilość produktu. Ma jasnozielony, przezroczysty kolor, gładką konsystencję i przyjemny zapach, który szybko się ulatnia. Włosy po umyciu nim są zwykle świeże i odbite od nasady przez cały dzień, jednak na następny, skóra ma już średnią świeżość, ale do tej porty nie trafiłam na szampon, który by rozwiązał ten problem.
Z tej trójki jest moim ulubieńcem, jednak nadal mam wrażenie, że jest nieco zbyt silny dla moich delikatnych włosów, ponieważ zostawia je lekko splątane i szorstkie w dotyku. Mimo to, bardzo podoba mi się seria Ecolab, więc z pewnością będę chciała przetestować jeszcze inne ich szampony. Możecie polecić mi jakiś najdelikatniejszy? J

Skład:
Aqua, Triticum Vulgare Floral Water (woda pszeniczna), Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Coco Glucoside, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract (hibiscus), Sodium Lauroyl Methyl Isethionate, Cananga Odorata Flower Oil (ylang ylang), Persea Americana Oil (olej avocado), Shea Butter Ethyl Esters (masło shea), Glycerin, Simmondsia Chinensis Seed Oil (olej jojoba), Organic Triticum Vulgare Oil (organiczny olej z kiełków pszenicy), Glycereth-2 Cocoate, Perfume, Lactic Acid, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, CI75125, CI751790



3. Planeta Organica Szampon Fiński do włosów osłabionych [280ml – ok16zł]


Zdecydowanie najdelikatniejszy ze wszystkich szamponów, jakich kiedykolwiek używałam, mimo to, całkiem dobrze radzi sobie ze zmywaniem oleju. Jego wadą jest zdecydowanie mała wydajność - żeby dobrze umyć włosy potrzebuję około 7-miu (!) pompek produktu. Do metody kubeczkowej najlepiej rozrabiać go z niewielką ilością wody.
Ma perłowo-pomarańczowy kolor i niesamowicie piękny zapach, który kojarzy się ze świeżymi, słodkimi owocami. Na skórze głowy zapach utrzymuje się kilka godzin i mam wrażenie, że sam szampon delikatnie ją nawilża, ale przez to, włosy na drugi dzień po myciu wyglądają na nieświeże.
Nie odbija ich od nasady, ale sprawia, że są przyjemnie gładkie i miłe w dotyku.
Jego skład totalnie mnie urzekł i z chęcią wypróbuję kolejny szampon z tej serii – jeśli myjecie włosy codziennie, również Wam polecam.

Skład:
Aqua with infusions of Organic Rubus Chamaemorus Seed Extract, Artemisia Vulgaris Extract, Oxycoccus Palustris Extract (żurawina błotna), Organic Calluna Vulgaris Flower Extract (wrzos), Melilotus Officinalis Extract (nostrzyk żółty), Centaurea Cyanus Flower Extract (chaber); Magnesium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Decyl Glucoside, Glycol Distearate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Sodium Chloride, Parfum, Citric Acid.
 
***


Metoda kubeczkowa – polega na rozcieńczaniu szamponu z wodą, w celu ograniczenia zużycia produktu oraz stosowania mniejszego stężenia detergentów na skórę głowy. Szampon można rozcieńczyć wodą lub np. sokiem aloesowym, glutkiem lnianym lub naparem pokrzywowym itp.

Pamiętajcie, że szamponu używamy głównie do umycia skóry głowy, włosy na długości wystarczająco myje spływająca piana, lub przy metodzie OMO – odżywka.


***

Używaliście jakiegoś z wyżej wymienionych szamponów? 
Macie jakichś swoich ulubieńców? J

Polecane

2 komentarze

  1. Nie miałam żadnego z tych szamponów. A będę musiała wkrótce rozejrzeć się za delikatnymi, bo moje cedrowe mydło właśnie skończyło żywot. :D Dlatego dzięki za propozycję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najdelikatniejszy jest zdecydowanie ten fiński i myślę, że u Ciebie dobrze by się sprawdził :)

      Usuń

_________________________
Dziękuję za Wasze komentarze, bo motywują mnie do dalszej pracy nad rozwojem bloga :)
Jeśli macie jakieś pytania lub sugestie - piszcie śmiało!