Recenzja czarnego, uniwersalnego gorsetu maki Papercats.

8/29/2016


Dziś przychodzę do Was z czymś zupełnie nowym, czyli recenzją gorsetu. Moja "kolekcja" liczy obecnie trzy sztuki (czwarta jest w drodze) i z biegiem czasu chciałabym Wam o wszystkich trochę opowiedzieć. Zaczniemy od mojego ulubionego modelu, który jest idealny na początek przygody z gorsetami czyli czarnego, matowego underbustu marki Papercats, który już w pełni wysezonowałam.


Model widoczny na zdjęciach ma rozmiar S (58cm w talii - ok23") i pochodzi z nowej serii doszyć.
Idealnie pasuje na wymiary 75cm pod biustem, 65cm w talii i 92cm na kościach biodrowych. Rozmiar XS również byłby dobry ale nie tak komfortowy i nie byłabym w stanie go zamknąć, dlatego zdecydowałam się na większy. Mam go od października zeszłego roku i mogę powiedzieć, że to najwygodniejszy gorset jaki kiedykolwiek nosiłam - nie uciska kości, a skupia się głównie na redukcji talii.

Gorset posiada 14 spiralnych, metalowych fiszbin o szerokości 7 mm, rozmieszczonych po bokach i 2 pary fiszbin płaskich, z tyłu przy wiązaniu.
Umieszczenie płaskich fiszbin przy sznurowaniu uważam za bardzo trafiony pomysł bo pomaga to uniknąć nieestetycznego efektu "rozchodzenia się" ich w kształt "()" w miejscu największego naprężenia przy talii.

Gorset niestety przez moją lekko asymetryczną budowę układa się z tyłu krzywo.

MATERIAŁY
____________


Materiał wierzchni to czarna, matowa tkanina, wykonana z poliestru. Nie zbiera kłaczków, jest bardzo gładka i przyjemna w dotyku, ale lekko się marszczy.
Podszewka wykonana jest z czarnej bawełny. Z tyłu pod wiązaniem znajduje się nieusztywniany panel kryjący na plecy, o szerokości 16cm, wykonany z tego samego materiału co wierzch gorsetu. Jest on przyszyty jednym bokiem i można go bez problemu odpruć . Dla mnie panel to idealne rozwiązanie bo zwykle nie zawiązuję gorsetu do końca, a przerwa na plecach dużo ładniej się z nim prezentuje.

BUSK
__________

Jest solidny, metalowy, w kolorze srebrnym. Bardzo podoba mi się również jego wykonanie - jest szeroki na 2,5cm, wszyty od lamówki do lamówki dzięki czemu przód świetnie spłaszcza brzuch i nie odstaje od sylwetki. Gorset posiada również underbusk - czyli listewkę materiału pod zapięciem, która zakrywa szczelinę przy mocnym sznurowaniu, dzięki czemu można go nosić nie tylko do czarnych ubrań.

FISZBINY I WAIST TAPE
_________________


Gorset nie posiada waist tape czyli taśmy umieszczonej w miejscu talii, przechodzącej przez wszystkie panele, zapobiegającej rozciągnięciu się w miejscy największych naprężeń. Nie wiem dlaczego papierkoty nie zdecydowały się na to rozwiązanie, ale mam wrażenie że gorset przez ten brak może być po prostu wygodniejszy - talia się troszkę rozciągnie i dopasuje do naszej. Może być to jednak wadą przy wykorzystywaniu go do treningu talii lub bardzo częstym noszeniu.

W tym modelu szwy od fiszbin umieszczone są po wewnętrznej stronie gorsetu. Im gładszy gorset jest w środku, tym mniej odcisków będziemy mieć na skórze po zdjęciu go. Ja niestety mam dość sporo szlaczków po szwach, ale dość szybko one znikają i nie powoduje to żadnego bólu czy dyskomfortu.


OCZKA I WIĄZANIE
___________


Oczka wiązania wbite są równo, solidnie i nie haczą o sznurek. Nie można ich też podważyć.
Po sezonowaniu mogę się jedynie przyczepić do sznurka - jest on bardzo wytrzymały jednak robi się nieestetyczny po kilkunastu wiązaniach, ponieważ staje się miejscami węższy lub szerszy. W przyszłości planuję go wymienić na szerszy.


PODSUMOWANIE
________________


Nowa wersja papierkotowego underbustu jest na prawdę dopracowana i zdecydowanie można ją polecić osobom początkującym lub szukającym swojego pierwszego modelu. Matowy, czarny underbust będzie pasował do większości stylizacji. Mam wrażenie, że zmienił się tez lekko krój - poprzednik miał mocno zaakcentowane biodra, a obecnie gorset nie rozszerza się już tak do dołu, tylko daje efekt symetrycznej klepsydry. Pamiętajcie jednak by dobrać odpowiedni rozmiar  oraz krój do swojej sylwetki, bo od tego zależy komfort noszenia.

Zdjęcia: Brinnan

Polecane

12 komentarze

  1. O rany, jak to kobieco wygląda! Aż zaczynam myśleć o swoim pierwszym gorsecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Jeśli potrzebujesz pomocy w wyborze to zapraszam na grupę Gorseciary na facebooku.
      I ku przestrodze:
      https://rudaurodowo.blogspot.com/2016/06/dlaczego-nie-warto-kupowac-gorsetow-w.html

      Usuń
  2. W wolnej chwili zerknę na poprzednie wpisy (mam już oczy na zapałki dziś :(). Zajrzałam na facebooka i zaintrygowała mnie Twoja osoba! :) Masz w sobie power. Ale żeby coś więcej powiedzieć bym musiała zobaczyć więcej fotografii z Twoim udziałem jako modelki. Sesja steampunkowa całkiem udana. :) Chociaż bardziej chyba podoba mi się Twoja twarz na zdjęciach robionych na 'wałach'. Masz potencjał do takich alternatywnych sesji. Ale myślę, że w czymś innym również byś się sprawdziła.
    Możemy kiedyś razem coś zorganizować w ramach TFP. :)
    nagrdzkaalicja@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odpowiedź :)
      Napisałam mejla na adres który podałaś ale wyskoczyło mi że jest nieprawidłowy. Daj mi znać proszę czy dostałaś wiadomość.

      Usuń
    2. Faktycznie, mój błąd. :( Literkę zjadłam.
      Powinno być: nagrodzkaalicja@gmail.com

      Usuń
    3. O, teraz mogłam wysłać, sprawdź mejla :)

      Usuń
  3. Jaka redukcja, łał! Ale masz piękną figurę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O Ozyrysie jak pięknie! :3 Kobiety w gorsetach są mega seksowne :3 Fociłabym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jeśli jesteś ze Szczecina lub okolic to możemy coś wymyślić odnośnie sesji, bo bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia. W razie czego pisz na mejla :)

      Usuń
  5. Mam ten gorset od ponad dwóch miesięcy i mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona :) Ty w swoim wyglądasz naprawdę pięknie. Czytałam już kilka postów o dbaniu o gorsety, ale chętnie zobaczyłabym coś takiego u Ciebie. Może jako podsumowanie serii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że Tobie też ten model pasuje :)
      Hm, dobry pomysł z takim postem, ale na razie skupię się na recenzjach :)

      Usuń

_________________________
Dziękuję za Wasze komentarze, bo motywują mnie do dalszej pracy nad rozwojem bloga :)
Jeśli macie jakieś pytania lub sugestie - piszcie śmiało!