Mechaniczne serce - steampunk na co dzień vol 2.

5/24/2016

Czas na drugą część steampunkowego outfitu, tym razem w klimatach mechanicznego serca, którego nadruk widnieje na koszulce.

Rzadko noszę spodnie, a jeśli już się zdecyduję to najbardziej lubię proste nogawki lub dzwony. Mimo, że ten ostatni model jest teoretycznie martwy w modzie, to nadal pozostaję mu wierna bo świetnie wydłuża nogi i sprawia, że w przypadku szerokich bioder, sylwetka staje się proporcjonalna.
Do tego czarna koszulka z nadrukiem mechanicznego serca, brązowy, skórzany pasek oraz klimatyczne rękawiczki i stylizacja gotowa!



Spodnie (sieciówka, dawno i nie pamiętam), koszulka - Restyle , rękawiczki - Restyle, buty - Altercore, okulary - Black Garden (sklep już nie istnieje).
Zdjęcia wykonane i edytowane przez moją genialną koleżankę Anetę Muszkiewicz (Brinnan).


***
Nosicie dzwony czy uważacie je raczej za echo przeszłości?

Polecane

20 komentarze

  1. Chyba dzięki Tobie przekonam się do dzwonów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Huehuehue <3

      Dzwony są świetne jeśli są dobrze dopasowane :)

      Usuń
  2. Dzwony kojarzą mi się z dzieciństwem jak mnie jeszcze ubierała mama. Wtedy to był hit. Pamiętam miałam takie ulubione zielone,które gdzieś zahaczyłam i rozdarłam ;/ co to był za placz! :p Teraz raczej nie odważyłabym się chodzić w takich spodniach. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba! Całą podstawówkę przechodziłam w dzwonach, takich poprzecieranych na udach do białości, najlepiej jeszcze z jakimiś naszywkami z tribalowymi wzorami lub smokami :D I zawsze nogawki na końcu były dziurawe bo szurały po ziemi.
      Ja bym bardzo chętnie chodziła czasem w takich spodniach, bo mega dobrze mi się kojarzą, ale już takich nie ma :D

      Usuń
  3. GENIALNIE! I te okulary są śliczne!

    http://mylifeasidzys.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :3

      Twój blog już wystakowałam niedawno i bardzo mi się podoba, zainspirowałaś mnie do kolejnej, nieco innej stylizacji która pojawi się niebawem :>

      Usuń
  4. Świetnie wyglądasz i ta koszulka z mechanicznym sercem, super! :) Co do spodni, ja mam odwrotnie, wszystkie muszę mieć wąskie w nogawkach :D Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja ogólnie rzadko nosze spodnie, ale te mi się najbardziej podobają :>

      Usuń
  5. Podoba mi się klimat stylizacji :) Steampunk'owe dodatki są mega! A okulary tego typu już dawno goszczą na mojej liście must have :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jak znajdziesz gdzieś sklep z takimi to daj znać!

      Usuń
  6. Nosiłam dzwony w dzieciństwie, chyba wtedy wszystkie dziewczyny nosiły. Obecnie nie ubralabym ich xD pamietam, ze denerwowalo mnie jak szelescily, kiedy nogawki sie o siebie ocieraly, poza tym wlasnie nogawki byly dlugie i przez to czesto sie niszczyly po kontakcie z podlozem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam jedynym dzieciakiem który nosił dzwony i uwielbiałam ten szelest i dziurawe nogawki :D W sumie dlatego mi się dobrze kojarzą i nadal noszę :)

      Usuń
  7. Alez fajna stylówa;)i powiem ci, że dzwony bardzo Ci pasują;)
    całus

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzwony - to nie dla mnie! Ale Tobie świetnie pasują, idealnie komponują się z całością, świetne eksperymentowanie z ciuchami!
    http://fioletowytusz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzwony nie są dla mnie ;) ale super, że nosisz to, co do Ciebie pasuje, a nie ślepo podażasz za trendami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na modzie nie znam się zupełnie, nigdy mnie też to nie kręciło dlatego po prostu ubieram to co mi się podoba :) dziękuję!

      Usuń
  10. skórzane spodnie lepiejby ci pasowały

    OdpowiedzUsuń

_________________________
Dziękuję za Wasze komentarze, bo motywują mnie do dalszej pracy nad rozwojem bloga :)
Jeśli macie jakieś pytania lub sugestie - piszcie śmiało!