Altercore Bird Black - recenzja butów na 11cm koturnie.

5/16/2016

Nie lubię butów na obcasie.
Znaczy lubię, ale one nie lubią mnie. Obcasy są piękne (zwłaszcza te) ale bardzo szybko sprawiają mi ból przy chodzeniu i bądź co bądź ograniczają ruchliwość. Nie mogę w nich pobiec czy zwyczajnie czuć się bezpiecznie na dziurawych, szczecińskich chodnikach, nie wspominając o obtarciach, odciskach czy ogólnym dyskomforcie.
 
W październiku udało mi się dorwać idealne buty na zimę w CCC, na pięciocentymetrowym, szerokim słupku i przechodziłam w nich cały sezon. Są idealne, ale za ciepłe na obecną pogodę, więc z bólem serca muszę odłożyć je do szafy.

Dlatego też, zaczęłam rozglądać się za nowymi butami ale nic z popularnych sieciówek takich jak Deichmann czy CCC nie wpadło mi w oko (niestety mam gust).
Przestawiłam się na trampki, ale po kilku miesiącach chodzenia na obcasie, czułam się jak kaczka i nie bardzo odpowiadał mi ten stan. Za pomocą przyszła mi koleżanka która przypomniała mi o istnieniu sklepu Altercore. Ostrzyłam sobie ząbki na ich buty już w zeszłym roku, ale doszłam do wniosku, że platformy nie są dla mnie.
W tym roku postanowiłam dać im szansę i przekonać się czy można w nich wygodnie pomykać na co dzień.

Wybrałam model Bird Black decydując się na pełną platformę, która powinna zapewnić większą stabilność niż osobny obcas. Na stronie producenta prezentują się tak:
A tak wyglądają na stopach:


Moja opinia:
W końcu znalazłam buty które nie dość, że są wysokie to są jeszcze do tego wygodne. Koturn jest stabilny i spokojnie można w nich chodzić codziennie, nie obawiając się dziurawych chodników. Nie męczą stóp, ale przez pierwszy tydzień musiałam je rozchodzić bo lekko mnie obcierały.
Na szczęście szybko się dopasowały do stopy i dzięki temu chodzę w nich nieprzerwanie od ponad miesiąca. Przeżyły nawet podróż do Warszawy, taszczenie bagażu, ulewę i co ciekawe, sprawdziły się w tańcu, co będziecie mieli okazję zobaczyć przy okazji następnych postów ;)
Nic jednak nie jest idealne i muszę stwierdzić, że model Bird Black ma jednak jedną wadę.
Koturn wykonany jest z materiału który strasznie szybko przeciera się po wewnętrznej stronie od chodzenia i wygląda to nieco nieestetycznie. Przetarcia można zamaskować pastą do butów, ale nie uchroni to materiału przed zniszczeniem. Mi to osobiście nie przeszkadza, bo nie przykładam aż ta wielkiej wagi do szczegółów ale uznałam, że warto o tym wspomnieć.
Musiałam też zaopatrzyć się w skórzane wkładki, żeby buty były bardziej komfortowe, ale jest to kwestia budowy stopy i "upodobań". Moja koleżanka ma ten sam model i twierdzi, że buty są w środku miękkie, dla mnie są za to nieco twarde :)
 
Reasumując

Jeśli szukacie idealnych butów na wiosnę lub jesień, które będą komfortowe i dodadzą wam centymetrów - szczerze mogę je polecić.
Swój model kupiłam na przecenie o tu i co ważne - rozmiarówka zgadza się z rzeczywistością. Długość mojej stopy to ok. 25cm i rozmiar 39 pasuje idealnie, jak mało kiedy.
Na lato obawiam się, że może być mi w nich za ciepło ale mam zamiar to jeszcze sprawdzić.
Choć szczerze mówiąc jestem w nich na tyle zakochana, że marudzę strasznie swojemu lubemu o tym jak bardzo podoba mi się ich wersja na obcasie i mam nadzieję, że już niedługo trafi w moje łapki.
 
 

 ***
 
Lubicie obcasy lub koturny?
A może macie jakieś inne ulubione obuwie na wiosnę i jesień?










Polecane

14 komentarze

  1. Wyglądają nieźle ;) Co do butów to tak naprawdę ciężko znaleźć dobrą parę - ale jak się już znajdzie to nie ma znaczenia czy to obcasy czy płaskie. Muszą być wygodne to najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wygoda jest najważniejsza :)

      Usuń
  2. Współczuję Ci, że masz taki problem z wysokimi butami. Ja na szczeście nie muszę się z tym zmagać. Nie dość, że mam rozmiar 38, który jest dostępny praktycznie wszędzie, to rzadko które buty mi "nie siadają".
    Ja osobiście wolę obcasy, ale nie cieniutkie szpilki, bo jednak noga się męczy, tylko na słupku. Szpileczki na krótszą metę są idealne, ale żeby popylać w nich cały dzień to cóż... ciężko by było :D

    Pozdrawiam :)
    kafurka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, życie często stawia przede mną wyzwania w postaci dziur w chodnikach lub kostki brukowej :D +obcasy są dla mnie w większości niewygodne, zwłaszcza szpilki.
      Zazdraszczam, że możesz codziennie chodzić w zwykłych obcasach :D

      Usuń
  3. Też mam często problem z butami. Rzekomo mam rozmiar 39/40, zazwyczaj dostępny bez problemu, jednak stopa szeroka i dużo butów mnie po prostu ciśnie, mam po nich blazy etc. Te buty prezentują się świetnie, sama bym takie kupiła bo bardzo w moim stylu :) Zdecydowanie wole koturny niż zwykłe obcasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz szeroką stopę to mogą nie być aż tak komfortowe, ale warto spróbować :)

      Usuń
  4. Te buty są paskudne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam o niewakacyjnych koturnach bardzo długo, ale jakoś się stało ze ok 2 lata temu zmieniłam zupełnie zdanie :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Restyle - http://restyle.pl/product-pol-1368-Teczka-BROWN-MECHANISM-brazowa-steampunkowa-torba.html. Pewnie za niedługo będzie znowu dostępna, na swoją dość długo się czaiłam bo mi ją wykupili ale warto było poczekać :)

      Usuń

_________________________
Dziękuję za Wasze komentarze, bo motywują mnie do dalszej pracy nad rozwojem bloga :)
Jeśli macie jakieś pytania lub sugestie - piszcie śmiało!