Steampunk na co dzień - dlaczego niektórzy ubierają się inaczej?

4/14/2016

Alternatywna moda towarzyszyła mi od dawna.
Czuję się zwyczajnie źle w "normalnych" ciuchach, jasnych dżinsach, prostych koszulach i balerinach. Nie podoba mi się taki styl i nie lubię wyglądać podobnie do większości miasta.
Nie zrozumcie mnie źle, uważam, że każdy ma prawo ubierać się tak jak chce oraz jak mu wygodnie i nic mi do tego. Jednak tworząc tego bloga, chciałabym pokazać istnienie też trochę bardziej alternatywnego świata.
Stąd też pojawił się pomysł dzielenia się tym co trafia w moje gusta, bo jest to jednak jakaś odmiana od większości blogów urodowych, na których dziewczyny ubierają się i stylizują ładnie ale podobnie. Wybaczcie, mnie to nie przekonuje :)

Dlatego też będę tworzyć miejsce w sieci w którym znajdziecie zarówno wskazówki jak dbać o urodę jak i elementy świata alternatywnego - wcześniej już wspomnianego tańca Tribal Fusion, stylu steampunk, trochę mojej twórczości malarskiej i ogólnie zbioru wszelakich wesołości :)

Zapraszam Was do zapoznania się z jednym z moich ulubionych stylów alternatywnych, o którym wspomniałam już w pyrkonowym wpisie.


Czym jest Steampunk?
___________


Jest to surrealistyczny nurt w kulturze przedstawiający rewolucję technologiczną, która ma miejsce w epoce wiktoriańskiej. Czyli łopatologicznie rzecz ujmując - do stylu z klimatu wieku pary (surdutów, cylindrów, gorsetów, obszernych sukienek) dodajemy duże zainteresowanie technologią, które prowadzi do powstawania nowych wynalazków. Mieszamy te dwie rzeczy ze sobą i otrzymujemy steampunk!



Gdzie kupić?
___________


Sam steampunk interesował mnie od dawien dawna, bardzo podobały mi się ubrania w tym klimacie, ale niestety w sieciówkach nie było nic co mogłoby choć trochę nawiązywać do tego stylu. Z Chin nigdy nie zamawiałam, a żeby skomponować taki strój kupując z rockmetalshopu musiałabym chyba sprzedać nerkę.

Jeśli tak jak ja, kupujecie póki co tylko z polskich stron, mogę szczerze polecić poniższe sklepy:

Restyle

Mój absolutny faworyt. Pierwsze bluzki kupiłam tam ponad 3 lata temu i noszę je do dzisiaj - są w fantastycznym stanie. Żaden nadruk nie sprał się nawet w najmniejszym stopniu.
Poza tym - gorsety, torebki, rękawiczki, okulary, nakrycia głowy, paski i mogłabym tak wymieniać i wymieniać. Wiadomo, że są rzeczy które mają lepszą i gorszą trwałość, ale na chwilę obecną z całej masy rzeczy które zamówiłam, jestem jedynie mniej zadowolona z brązowych rękawiczek - bo mają bardzo cieniutki materiał. Poza tym cuda, wianki (takie fantastyczne z rogami) i polecam!


Papercats

Mniej klimatu pary, więcej słodkości. Bluzy z kocimi uszkami to moje ukochane itemki. Mam dwie, noszę od 4 lat i jestem zachwycona. Wiadomo, że po dłuższym czasie kolor lekko blaknie ale jak na taki staż, są w doskonałym stanie (materiał nie zmechacił się w żadnym miejscu!). Ponadto gorsety! Papierkoty mają je fenomenalne - tanie, bardzo dobre jakościowo i świetnie modelujące. Szczerze mówiąc mam wrażenie że są jednymi z najlepszych na polskim rynku razem z:


Rebel Madness

Kolejna strona z przepięknymi i bardzo dobrymi jakościowo gorsetami. Dodatkowo bolerka i spódnice. Mimo, że nie kupiłam jeszcze nic z ich strony to miałam okazję zmacać większość gorsetów na Pyrkonie i jestem zachwycona - są przepiękne, świetnie wykonane, dobrze redukują i jak się okazało, bardzo wygodne - moja koleżanka kupiła i zachwala. Ja niestety nie miałam tej przyjemności bo nie było mojego rozmiaru :<


Glovestar 

Bardzo fajne dodatki biżuteryjne, upolowałam tam kameę oraz ażurowe rajstopy :)



Gdzie można się tak ubrać?
___________



Jeśli mamy w planie pełen strój z rozłożystą spódnicą, gorsetem i milionem fikuśnych dodatków, to polecam zostawić go na specjalne okazje z kategorii Pyrkon, Castle Party, Woodstok, Halloween czy po prostu inne imprezy.

W przypadku normalnej bazy (np. spodnie) - dla mnie wszędzie, ale ja pochodzę z kategorii osób dziwnych i nie ma dla mnie nic nienormalnego w noszeniu cylindra na co dzień. Jedyne z czego rezygnuję to gorset, ale jest to tylko i wyłącznie kwestia wygody - zwykle siedzę w pracy w pogięty sposób i jest mi zwyczajnie lepiej bez konstrukcji pilnującej żebym miała ciągle proste plecy.

Żeby nie zostawiać Was tylko z mglistymi wyobrażeniami o tym jak można ubrać się na co dzień w alternatywny sposób, poprzebierałam się trochę, żeby pokazać Wam jak wygląda mój styl codzienny w wydaniu steampunkowym.
Baza każdego mojego stroju, niezależnie czy w klimacie wieku pary czy bardziej zwyczajnym,  jest taka sama - całość utrzymana jest głównie w czarnym kolorze, na nogach rajstopy, zakolanówki i krótkie spodenki. Zmienia się jedynie góra i dość rzadko dół (czasem mnie poniesie i zdarzy mi się założyć spodnie).



Jeśli zaś chodzi o bardziej złożony stój, na większe okazje (chociażby na ostatni Pyrkon) pojawi się niebawem w osobnym poście.

***

Nie odbierzcie proszę tego wpisu jak wpadnięcie w skrajność przez chęć bycia innym niż wszyscy. Na prawdę bardzo mi wszystko jedno co noszą inne osoby, póki nie starają mi się wciskać w gardło swoich przekonań o tym jak POWINNAM wyglądać. Nie krytykuję innych za ubieranie się na jedno kopyto, jedynie stwierdzam, że mi się to nie podoba i to nie dla mnie ;)

Jednak mimo tego, że mam jakieś swoje przekonania to nadal potrafię się ubrać stosownie do sytuacji i na przykładową rozmowę kwalifikacyjną nie pójdę w śmiesznej koszulce z nadrukiem, tylko dlatego że w jakiś sposób zasygnalizuję swój styl. Na oficjalne sytuacje można się również ubierać alternatywnie ale i z klasą ;)

Mimo to, muszę przyznać, że dzięki czytaniu "normalnych" blogów, udało mi się rozwinąć swoje poczucie estetyki. Teraz już wszystkie elementy mojego otoczenia nie muszą być koniecznie w ciemnym kolorze, a nawet udało mi się kupić biały sweter. Możecie się śmiać, ale dla mnie to niezły progres, bo przez ostatnie kilka lat jedynym białym elementem w mojej szafie było prześcieradło (ale i tak jakiś czas temu zmieniłam je na czerwone :D).

***

Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii odnośnie ubierania się tak na co dzień, więc zapraszam do komentowania.
Chciałabym również zapowiedzieć nową serię na blogu - z alternatywnymi stylizacjami. Pierwszy pojawi się niebawem, pozostańcie czujni! :)

Polecane

25 komentarze

  1. Zakochałam się w Twojej torebce ;) Przy obecnej modzie na minimalizm faktycznie można odnieść wrażenie, że wszystkie blogerki urodowe wyglądają podobnie, królują jasne kolory, wszechobecna biel i bluzki w paski. Średnio to do mnie przemawia bo nie wiem na ile ma to związek z ich własnym stylem a na ile z modą właśnie. Ale broń boże nie krytykuję!;) Steampunk kocham całym serduchem ale trochę znudziło mi się takie eksperymentowanie z ubiorem :P ze stylu alternatywnego ewoluowałam w jakąś dziwną odmianę boho ale nawet mi z tym dobrze :) No może poza Pyrkonem, tam czuję się dziwnie 'normalnie' ubrana, muszę w końcu poszaleć z przebraniem. Fajnie że pokazujesz jakąś odmianę w naszej blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją uwielbiam :)
      Może mi tez się znudzi, póki co przez kilka ostatnich lat ubieram się prawie tak samo "inaczej" dlatego trochę nudzą mnie minimalistyczne stylizacje bo są autentycznie wszędzie :o
      Dzięki za te słowa, bardzo miło mi to słyszeć(czytać) :D

      Usuń
  2. Jeżuuuu... po co ja wchodziłam na te papierkoty, majątek zostawię na bluzy z uszami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WITAJ W MOIM ŚWIECIE._. te bluzy są śliczne + bardzo dobre jakościowo :)

      Usuń
  3. Jesteś mega inspirująca :O Świetnie wyglądasz w tych stylizacjach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bardzo miło mi to słyszeć :3

      Usuń
  4. Masz bardzo charakterystyczny pogląd na modę :)
    I zgadzam się z Tobą - każdy ma prawo do wyrażania siebie, jak lubi :)

    Zapraszam do siebie :)
    vintedzianka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz bardzo charakterystyczny pogląd na modę :)
    I zgadzam się z Tobą - każdy ma prawo do wyrażania siebie, jak lubi :)

    Zapraszam do siebie :)
    vintedzianka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile mój styl można nazwać "modą" :D
      Dzięki, wpadanę :)

      Usuń
  6. Ja strasznie lubię jak ktoś ma swój własny styl, a modę alternatywną uwielbiam :) Sama nie ubieram się może tak na co dzień, ale czasem z chęcią pokreślę swoją "mroczniejszą stronę" ;> I zazdroszczę tego Pyrkona, ja mam nadzieję, że uda mi się za rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ubieranie się inaczej, niż wszyscy - ale tak samo, jak klienci wymienionych sklepów? (widoczne szczególnie przy posiadaniu większej liczby mniej lub bardziej "alternatywnych" znajomych)

    Co kto lubi - jeśli się podoba, to nie ma problemu, jednak za wyjątkowością trzeba pogrzebać trochę dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto powiedział że tak samo? ;) Te sklepy to przykłady, gdybym chciała być "wyjątkowa" jak to określasz, to musiałabym szyć sobie ciuchy sama, bo inaczej zawsze byłoby ryzyko, że ktoś może kupić tą samą bluzkę.

      Usuń
  8. Kiedyś ubieralam się alternatywnie i miałam fun z tego powodu ;) Obecnie czuję się źle w takich ciuchach, jakoś tak dziecinnie. Wierz mi, można sie ubrać w zwykle ciuchy i zrobić to tak, ze nie wyglada sie, jak to okreslilas jak większość ludzi w miescie ;)
    Restyle robi wizualnie ładne , jednak ich nie polecam. W większości przypadków są wykonane w dziadowski sposób, z niskiej jakości materiałów. Jeśli chodzi o steampunkowa biżuterię, to polecam Tryb, robią unikalne rzeczy. Wisiorki od nich noszę z uwielbieniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łooooa, steampunkowy młot Thora ._. Dzięki za podlinkowanie sklepu - super są te rzeczy :D W takim klimacie robią jeszcze Drobiny Czasu, też mają fajną biżuterię :)
      Jasne, jest całkiem sporo osób które wyglądają odmiennie i w zwykłych rzeczach. Co do Restyle - muszę się niestety zgodzić, mają bardzo dużo niedoróbek ale np. ich starsza biżuteria czy t-shirty są wykonane bardzo porządnie :>

      Usuń
    2. T-shirty tak, nadruki są trwałe i ładne. Ale strasznie przejechalam sie na innych rzeczach. Torebka, ktora mi przyslali była wykonana tragicznie :D

      Nie ma sprawy, przypomnieli mi się,bo byli na pyrkonie-kolejkonie xD

      Usuń
    3. T-shirty tak, nadruki są trwałe i ładne. Ale strasznie przejechalam sie na innych rzeczach. Torebka, ktora mi przyslali była wykonana tragicznie :D

      Nie ma sprawy, przypomnieli mi się,bo byli na pyrkonie-kolejkonie xD

      Usuń
    4. Ouh no, te torebki to słyszałam że niezłe potworki są :D Mi się na szczęście z 3 kupionych trafiły 3 w znakomitej jakości ale możne to kwestia tego że wzięłam model który jest ogólnie dobrze wykonany :)

      Usuń
  9. Przyznamy się, że nikogo jeszcze nie widziałyśmy na żywo ubranego w tym stylu, ale fajnie, że masz odwagę nosić to, co chcesz. Bardzo podoba nam się torebka ;)
    Zapraszamy Cię na steampunkową inspirację do nas - http://werterownia.blogspot.com/2016/02/steampunkowa-inspiracja.html?m=1
    Będziemy wdzięczne za jakieś uwagi, bo my się zupełnie na stempunku nie znamy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Byłam, widziałam. Jeśli chodzi o porady to nie mam pomysłu, przedstawiłyście trzy pomysły, które są całkiem spoko :)

      Usuń
  10. Masz ciekawy niebanalny styl i ladny usmiech! Powiedz siostrze, zeby tez sie czasem usmiechala do zdjec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojejku ale kiedy ja nie mam siostry :D na zdjęciach jestem tylko ja :D

      Usuń

_________________________
Dziękuję za Wasze komentarze, bo motywują mnie do dalszej pracy nad rozwojem bloga :)
Jeśli macie jakieś pytania lub sugestie - piszcie śmiało!