Semilac Classic Wine - świąteczny manicure.

12/27/2015

Hej :) 


Dziś krótko zwięźle i na temat czyli Semilacowy manicure z kolorami Classic Wine, White Pearl i Glitter Milk. Manicure noszę już tydzień i chciałabym również ocenić jego trwałość.
Zapraszam!   


Kolor Classic Wine to prawdziwy kameleon. W świetle dziennym jest to nasycona czerwień, natomiast wieczorem, w sztucznym oświetleniu zamienia się w idealne czerwone wino i jest po prostu piękna na paznokciach.

Na paznokciach serdecznych położona jest jedna warstwa White Pearl i na to 2 warstwy Glitter Milk, przez co uzyskałam bardzo subtelny efekt brokatu.


 Tak manicure prezentuje się w naturalnym, dziennym oświetleniu. 

A tak wygląda w sztucznym oświetleniu.  

Manicure robiony był w zeszłą sobotę, ale zdjęcia dzienne zrobić mogłam dopiero w ten weeked. Noszę go już tydzień i jestem bardzo zadowolona. Nie pojawił się ani jeden odprysk - lakier zarówno przy skórkach jak i na wolnych brzegach trzyma się idealnie.



Jest to zdecydowanie jeden z moich semilakowych ulubieńców - klasyczna czerwień zawsze wygląda dobrze i pasuje do wszystkiego.


EDIT 
Po 2 tygodniach noszenia, manicure nadal jest idealny. Poza gigantycznym odrostem który sprawia, że mam ochotę sobie wyrwać paznokcie, to wszystko jest w jak najlepszym porządku.


Polecane

6 komentarze

  1. super jest ten bordowy <3

    http://glamour-and-more.blogspot.com/2015/12/tumblr-inspirations.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ale zdjęcia nie oddają tego koloru w 100% :x w rzeczywistości to takie ideaaaaalne wino <3

      Usuń
  2. Próbowałaś może zostawić hybrydy do momentu "odłażenia" od paznokcia? Czy wszystkie kolory są tak samo trwałe (semilac)??
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o trwałość i trzymanie się płytki to wszystkie lakiery które posiadam z Semilaca są tak samo trwałe. Gorzej wygląda sprawa z jasnymi kolorami które po tygodniu zaczynają wyglądać na brudne, to wina topu. W związku z tym, że dwutygodniowe odrosty doprowadzają mnie już do szewskiej pasji, nie próbowałam ich zostawiać na dłużej - wrzucę tu edit to posta żeby pokazać jak pazury wyglądały po 2 tygodniach, ale mimo długiego czasu cały czas były w idealnym stanie - nic się nie starło :)
      A dziękuję, wpadnę :)

      Usuń

_________________________
Dziękuję za Wasze komentarze, bo motywują mnie do dalszej pracy nad rozwojem bloga :)
Jeśli macie jakieś pytania lub sugestie - piszcie śmiało!